Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antresola. Pokaż wszystkie posty

CHRISTMAS TIME
























Jak minął Wam weekend? Bo mi bardzo dobrze :) Mimo małego stresu związanego z moim zdrowiem, który okazał się niepotrzebny, spędziłam cudowny, choć bardzo spokojny weekend - z kocem na kolanach, książką, mnóstwem filmów, a przede wszystkim we własnym domu z moim M :)
A to wszystko w już coraz bardziej świątecznej atmosferze. Dom mogę chyba uznać za ostatecznie udekorowany na tegoroczne Święta - brakuje już tylko choinki, której nie mogę się już doczekać.
W tym roku postawiłam na skromne i raczej naturalne dekoracje. Króluje głównie biel i czerń, ale, jak co roku nie mogłam się powstrzymać przed dodaniem czerwonych akcentów. Nie wiem, jak u Was, ale mi Święta zawsze kojarzyły się z czerwienią i po prostu nie umiem odmówić sobie w tym czasie dodatków w tym kolorze (choinka też będzie biało - czerwona) :). 

A teraz zasypię Was zdjęciami :)


(oczywiście nie mogło zabraknąć biedronkowych poszewek ;))




 










 

 





W mikołajową sobotę miałam jeszcze jeden, zupełnie niespodziewany powód do radości, którym muszę się pochwalić :) - wygrałam piękne poduchy w konkursie organizowanym przez dziewczyny z Mylittlehomemypassion i Little Dreams. Mój mąż miał niezły ubaw na widok mojej reakcji i zaskoczenia ;)

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za coraz liczniejsze komentarze, które mnie bardzo cieszą :)




ANTRESOLA - TYM RAZEM MOJA


Dzisiaj, dosłownie na chwilę zawitało do naszego mieszkania słońce, więc od razu wykorzystałam ten moment na zrobienie kilku zdjęć antresoli. Urządziliśmy na niej nasz kącik pracy, który ja osobiście nazywam "stacją dowodzenia" mojego męża ;) (czy Wy również macie taką ilość wszelkiego rodzaju kabli plątających się przy biurku? ;)) Miłego oglądania!




A tu fotel, któremu sprawiłam nowe, wiosenne ubranko ;)









 Pozdrawiam!